Aktywne Wpisy
Urynowyurynator +369
Mój dziadek pracował, babcia nie, mieli trójkę dzieci, babcia się głównie nimi zajmowała.
Mój tata pracował, mama nie, wychowali 3 dzieci.
Ja pracuję, moja żona tez, bo gdybyśmy nie mieli dwóch wypłat to machajacypapiez.jpg.
Dzieci
Mój tata pracował, mama nie, wychowali 3 dzieci.
Ja pracuję, moja żona tez, bo gdybyśmy nie mieli dwóch wypłat to machajacypapiez.jpg.
Dzieci

Sweet-Jesus +370
Żółte szkło, które widzicie na pierwszym zdjęciu ma grubość między 60 a 100 cm (wg różnych źródeł) i oddziela strefę roboczą od tzw. gorącej komory. To tam trafiają schłodzone pręty paliwowe, które następnie cięte są na dwie części.
Paliwo jądrowe nie jest bowiem w formie płynnej (ani zielonej, świecącej mazi...), jak wielu to sobie wyobraża. Są to pręty wykonane z cyrkonu, zawierające pastylki uranowe, które spędzają w reaktorze RBMK-1500 od 3 do 5
Paliwo jądrowe nie jest bowiem w formie płynnej (ani zielonej, świecącej mazi...), jak wielu to sobie wyobraża. Są to pręty wykonane z cyrkonu, zawierające pastylki uranowe, które spędzają w reaktorze RBMK-1500 od 3 do 5
źródło: 533660829_1181082670718891_6168367544301599309_n
Pobierz




Widziałeś ruską kolumnę z cysternami pod Kijowem? To teraz wyobraź sobie, że M1 pali lekko licząc ze dwa razy więcej niż teta, a potem wyobraź sobie zamiast kamazów Stary. Dużo Starów.
Poza tym, to logistyka wygrywa wojny, a to będzie już trzeci typ czołgu w naszym
Może i K2 są słabsze na papierze od leopardów i abramsów, ale na
Szanowne wykopki.
Leo to fajny czołg (choć są problemy z częściami).
K2 też fajny i nasz przemysł mógłby coś z tego mieć.
Ale 250 Leo czy K2PL moglibyśmy mieć najwcześniej za 10 lat.
A może za kilkanaście.
Jeśli chcemy mieć 250 nowoczesnych czołgów w miarę szybko to jest tylko jedna opcja - Abrams.
To dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z tego co kojarzę to jesteś raczej dobrze zorientowany w tematyce.
Polecam więc filmik "Dowodząc kompanią Leopardów"
Film tylko dla twardzieli (ponad 2 h).
W takiej sytuacji mamy do wyboru Abramsy już w tym roku, lub starsze wersje leopardów (2a4/2a5), o ile ktoś nam je sprzeda. Na Leoparda 2a7 nawet nie ma co liczyć przed 2030 rokiem.
@neutronius: No niestety tak jest. Zostaje jeszcze opcja proponowana z K2, bo podobno mają nam oferować batalion czy dwa z własnych zasobów jako rozwiązanie pomostowe, tak samo wpierw byłaby seria wozów spolonizowanych, a dopiero potem wprowadzona do produkcji wersja "nasza"
Koreańczycy mieli nam dostarczyć 100 "zwykłych" K2 na początek.