@skeeto666: Praca na nocki sama w sobie jest spoko. Gorzej, że przez to reszta dnia jest r-------a.
@Motokomandor: coraz więcej amatorów pcha się do tej zabawy.. "Praca na nocki" jest rzadko spotykana - chyba, ze jesteś np. cieciem to tak, pilnujesz w nocy. Z reguły tu chodzi o produkcję, a tam często leci praca na czterybrygady, czyli trzy pracują po 8h, a jedna odpoczywa. Te co pracują to
@Motokomandor: Ja bym to ujął tak: Może i praca na nocki sama w sobie nie jest spoko i jest męcząca/wyniszczająca, ale za to reszta dnia jest też r-------a.
@skeeto666: moim zdaniem też bardziej męczy praca co tydzień na innej zmianie. Gdy pracuję na nockach 22-6, śpię 7-14 i jak wstaję to czuję się bardzo dobrze. 7h snu i całe popołudnie przede mną.
@skeeto666 Najgorsze co może być. Do tego zostało stwierdone przez who, że praca na nocne zmiany zwiększa szansę zachowania na raka, otyłość i inne choroby.
@FrasierCrane: a jakie jest inne rozwiązanie dla systemu pracy gdzie nie można przerywać procesu produkcji? Chcesz zmusić jedną brygadę żeby j----a same nocki? Powodzenia z utrzymaniem ludzi na niej. Czterobrygadowka jest słabym rozwiązaniem ale czasami po prostu inaczej się nie da.
@losewos: Bardziej s-------e od nocnych zmian są zmiany popołudniowe, typu 16-00. Pracowałem tak, nie polecam, zero życia rodzinnego, przyjaciele gdzieś poznikali... Po stokroć wolałbym same nocki, niż
@FrasierCrane: a jakie jest inne rozwiązanie dla systemu pracy gdzie nie można przerywać procesu produkcji? Chcesz zmusić jedną brygadę żeby j----a same nocki? Powodzenia z utrzymaniem ludzi na niej. Czterobrygadowka jest słabym rozwiązaniem ale czasami po prostu inaczej się nie da.
@skeeto666: Jest spoko ale w jakims normalnym systemie np tydzień na trzy a nie miesiac jak w amazonie na przyklad.
Ciekawostką bylo badanie że pielegniarki pracujace na nocnej czesciej mialy raka od tych pracujacych w dzien. Dowiedziono ze nadmiar sztucznego swiatla i brak naturalnego zwieksza ryzyko raka.
@skeeto666: pracowalem prawie 6 lat w sumie na zmiany, i to takie z d**dy jak np 3 do 11. Nie polecam, ta wieksza kasa za to nie jest warta waszego zdrowia i zycia rodzinnego. Teraz juz bym nie wzial nawet za duzo wieksze pieniadze
@Motokomandor: coraz więcej amatorów pcha się do tej zabawy.. "Praca na nocki" jest rzadko spotykana - chyba, ze jesteś np. cieciem to tak, pilnujesz w nocy. Z reguły tu chodzi o produkcję, a tam często leci praca na czterybrygady, czyli trzy pracują po 8h, a jedna odpoczywa. Te co pracują to
Może i praca na nocki sama w sobie nie jest spoko i jest męcząca/wyniszczająca, ale za to reszta dnia jest też r-------a.
Gdy pracuję na nockach 22-6, śpię 7-14 i jak wstaję to czuję się bardzo dobrze. 7h snu i całe popołudnie przede mną.
@losewos: Bardziej s-------e od nocnych zmian są zmiany popołudniowe, typu 16-00. Pracowałem tak, nie polecam, zero życia rodzinnego, przyjaciele gdzieś poznikali... Po stokroć wolałbym same nocki, niż
@Gibi: to zmieńcie na ten drugi system który wyżej wymieniłem. Znacznie lepszy niż to co robisz, sam to przerabiałem i zadowolony byłem
Komentarz usunięty przez autora
Ciekawostką bylo badanie że pielegniarki pracujace na nocnej czesciej mialy raka od tych pracujacych w dzien.
Dowiedziono ze nadmiar sztucznego swiatla i brak naturalnego zwieksza ryzyko raka.