Wpis z mikrobloga

Taka usterka zdarza się,gdy podczas wymiany uszczelnień silownika zniszczy się gwint dlawicy lub zbyt mocno zagrzeje cylinder, przez co ten nie wraca do nominalnego wymiaru. Wtedy gwint nie trzyma całością tylko samymi czubkami.
  • Odpowiedz
@jarezz Tu nieźle widać różnicę między przekroczeniem limitu a awarią mechaniki (mimo, że w rzeczywistości przyczyna byla inna). Pierwsze bylo przeważenie. Miał ciutkę więcej niż mógł i leciał powolutku. A potem jak wrocil i wywinelo go na bok to leciał jak ścięte drzewo,bo nie było żadnej siły hamującej. I pewnie mniej więcej tak leciał ten podnośnik...
Felonious_Gru - @jarezz Tu nieźle widać różnicę między przekroczeniem limitu a awarią...
  • Odpowiedz
Jak szybko spada taki wysięgnik po rozszczelnieniu układu?


@jarezz: Pytanie pułapka. Podnośnik po rozszczelnieniu/awarii układu hydraulicznego powinien stać godzinami w tej samej pozycji.
Przy zurawiach budowlanych moze opadać cos w stylu 1.5% pełnego wysięgu na minutę.
Żurawie leśne mogą opadać szybko ze względu na brak zabezpieczeń i właśnie dlatego nie może być w ich zasiegu pracy żadnych ludzi.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Felonious_Gru: to strzelił podnośnik, a nie np dostał drzewem które go przełamało?
Szkoda chłopa, ale dziad dający taki sprzęt też powinien być solidnie zmaglowany za takie "dbanie".
  • Odpowiedz
to strzelił podnośnik


@buczubuczu: siłownik.
Jest możliwe, że oberwał drzewem, ale nigdzie tego drzewa na zdjęciach nie ma, a nawet nie zdazyli zabrać parawanów po denacie - więc na pewno prokurator nie skończył działań.
Mi osobiście też zdarzyla się taka awaria siłownika, ale na szczęście grawitacja i ulozenie ramion działały na moją korzyść. No i działałem żurawiem,a nie podnośnikiem.
Felonious_Gru - > to strzelił podnośnik

@buczubuczu: siłownik.
Jest możliwe, że o...

źródło: comment_1644653390ADEvdNNcaCJqymdPszDMaN.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Felonious_Gru: noo, chodziło mi o to, że zawiódł sumarycznie sprzęt, a nie dostał przeciążenia i dlatego go szlag trafił. Podnośnik to całość tego ustrojstwa, siłownik to wiadomo, to, co pokazałeś.

Pytam bo pracuje z użyciem hydrauliki siłowej właściwie codziennie od kilku lat i nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby szlag mi trafił gwint przy uszczelnieniach siłownika. Kapały szybko złączki, muliły zabrudzone rozdzielacze w koparkach (wiadomo, ilej hydrauliczny ot zmieniać nie
  • Odpowiedz
@Krnabrny_Prebiotyk: Nie mam niestety. Ale każda instrukcja obsługi zawiera listę punktów do codziennego sprawdzenia.
Przede wszystkim sprawdzenie luzów,urwanych elementów, krańcówek bezpieczeństwa (no bo jak wstaję z fotela to mi się żuraw nie rusza to trytką związałem)
  • Odpowiedz