Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/9289/Hanasaku_Iroha

Hanasaku Iroha: Blossoms for Tomorrow

Ohana od małego miała w życiu przesrane. Jej matka zawsze stawiała poszukiwanie nowego bolca na noc ponad potrzebę sprawowania opieki nad córką. Nawet nie była specjalnie zdziwiona, gdy ta oznajmiła, że jej aktualny gach ucieka przed wierzycielami, więc ruszają w świat. Oczywiście, żadna gówniara nie będzie im potrzebna, więc Ohana ma się przeprowadzić do babci prowadzącej hotel gdzieś na totalnym zadupu, której nigdy nie widziała. A nie widziała, bo babcia wyrzekła się swojej córki - łajzy i ladacznicy.

Pierwsze odcinki zapowiadają lekko śmieszno-słodką, mocno gorzką historię, albowiem wyrwana ze swojego środowiska dziewczę trafia w szpony starej baby, która traktuje ją przede wszystkim jako tanią siłę roboczą. Jednak nie będzie to opowieść o areczku i januszu hotelarstwa, ani o kopciuszku - nasza główna bohaterka dosyć szybko znajduje nic porozumienia z mieszkańcami/pracownikami i odkrywa uroki rustykalnych klimatów.

Szkoda, że Ohana działa na zasadzie sinusoidy, co chwilę zaliczając wzloty i upadki. Czasami włącza się jej tryb umoralniana wszystkich naokoło, albo co gorsze, potrzeba wygłaszania górnolotnych truizmów. Jeszcze gorzej wypada romans, który można podsumować tylko i wyłącznie "krindżówa". Całe szczęście ten tytuł romansem nie stoi, jest to tylko przewijający się od czasu do czasu dodatek. Gatunkowo mamy przede wszystkim okruchy życia, a właściwie to okruchy hotelarstwa, ponieważ cała akcja tego tytułu kręcił się w okół funkcjonowania pewnego podupadającego zajazdu.

Najpotężniejszą bronią tego tytułu jest budżet. Mocno doinwestowana, bardzo ładna bajka, dopieszczona praktycznie pod każdym względem. Design, sfera wizualna, mocno nastawiona na przyjemny realizm, oraz muzyczna - wszystko topka. Jak na serię TV jest bardzo, bardzo ładnie. Świetne są postacie. WSZYSTKIE. Nawet na dalekim planie. Poznajemy je w sposób bardzo naturalny, ze swoim bagażem wad i zalet.

Generalnie polecam, nie trzeba nawet mocno przymykać oka na pojawiające się tu i ówdzie infantylne japonizmy, a poza tym super sympatyczna, melancholijna bajka.

kinasato - #anime #animedyskusja 

https://myanimelist.net/anime/9289/Hanasaku_Iroh...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinasato: Ten tytuł oczywiście obejrzałem, ponieważ Pani Omigawa podkłada tu głos. Tym razem jest to postać pierwszoplanowa - Minko. Minko de facto uciekła z domu, mieszka w hotelu i pracuje jako pomoc kuchenna w restauracji. Powiedzieć, że charakter ma trudny to mało. To nie jest tsundere, to jest wściekły pitbull z pianą na ustach. Bardzo dobra kreacja Pani Omigawy, gdy krzyczy "zdychaj mały k----u" to wiadomo, że to nie są
kinasato - @kinasato: Ten tytuł oczywiście obejrzałem, ponieważ Pani Omigawa podkłada...
  • Odpowiedz
@kinasato:

Pierwsze odcinki


a wrzucił link o MALa z filmem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

reeeeeeeee, ile mam jeszcze nie oglądać anime by mi się chciało w końcu (°°
  • Odpowiedz