Aktywne Wpisy

PierdekAlonso +19
Przerażające jest jaką wode z mózgu robi #xtb ludziom. Gdzie nie wejde, to mi wyskakuje XTB, mam wrażenie, że jutro rano jak wstane i otworze lodówke to mi z lodówki szczur wyskoczy. #gielda powoli staje sie najpopularniejszym tagiem na wykopie. Za sprawą ekstremalnie agresywnego marketingu marki XTB coraz wiecej osób stało się "inwestorami". To jest chore, bo giełda to realnie h----d ustawiony podobnie jak kasyno, ponad 90% "inwestorów"

paczelok +308





Czy autobiografia Mai Kobabe to podręcznik i odpowiedź na wszelkie pytania dotyczące niebinarności? Absolutnie nie, nie ma też takich ambicji. Autoru opowiada tę historię po to, żeby wejść z innymi w dialog, dodać otuchy, pokazać swoją perspektywę. A może z tego samego powodu, z którego generalnie pisze się pamiętniki – żeby spojrzeć z dystansu, zwłaszcza jeśli komuś innemu też mogłoby to coś dać. Dla czytelnika to dopiero początek drogi. Zacznie w dobrym momencie, nieco po Gender queer Centrali, Wydawnictwo Poznańskie opublikowało polskie tłumaczenie Dziewczy, kobiety, innej, gdzie z kolei zdecydowano się na klasyczne ono/jego – jeśli traficie na rozmowę z tłumaczką Agą Zano, bardzo prawdopodobne, że usłyszycie o tym, co motywowało jej decyzję. Te dwa podejścia do tłumaczenia zaimków mogą wam poświadczyć jedno – jesteśmy na początku drogi, tak jak Kobabe w okresie, o którym narysowału komiks. A dobrze mieć wokół siebie interesującą drużynę, gdy się wyrusza w taką trasę. Chodziażby typową dla nerda – fikcyjnych postaci i innych zakochanych w nich czytelników.
Recenzja komiksu Gender queer. Autobiografia
#komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_1627661547caqg4h4R3VbKwfkqkbrUnX.jpg
Pobierz