Wpis z mikrobloga

Ale się #!$%@?łem na moja nienormalna matkę, no kur...
Wyrzuciła mi puszki po monsterach które zbierałem z 2 lata, miałem 7 worków na śmieci puszek (niezgniecionych) i trzymałem je w kilku miejscach, w tym 2 worki na korytarzu, no i właśnie przez te 2 worki jej odwaliło i wyrzuciła wszystko jak mnie nie było w domu. Powiedziała, że jestem śmieciarzem i kto normalny zbiera puszki po piciu jak za PRLu (starzy ludzie nie zrozumieją chyba, że monsterki to coś więcej, niż tylko picie). Ogólnie pokłóciłem się z nią i nie będę się teraz do niej odzywał.

Moja matka ogólnie nie jest normalna, kiedyś jeszcze była inna sytuacja, wyrzuciła mi z lodówki 2 paczki dużych frytek z maka, bo mówiła, że już są niedobre i #!$%@? ziemniakami w całej lodówce (ta, frytki z maka niedobre po 2 dniach XD). Jak tylko skończę szkołę i będzie mnie stać na wyprowadzkę to #!$%@? z tego chorego domu

Jedyne co mi zostało po moich monsterkach to zdjęcie z ostatniej zimy... rip monsterki [*]

phaxi - Ale się #!$%@?łem na moja nienormalna matkę, no kur... 
Wyrzuciła mi puszki ...

źródło: comment_16269707160M9oq2ISTYstR3KArp2QCW.jpg

Pobierz
  • 66
  • Odpowiedz
@phaxi: wcale się twojej mamie nie dziwię - gdyby mi na korytarzu leżały puste worki z puszkami to sama bym je wyp*erdoliła. no skoro nie masz na nie miejsca w pokoju to się nie żal i nie płacz, że teraz leżą sobie w śmietniku - czyli tam gdzie ich miejsce
  • Odpowiedz
@phaxi: Postaraj się wchodzić w polemikę z mamą i rozmawiać co Ci się nie podoba.. skoro trzymałeś na korytarzu to ją pewnie #!$%@?ło a że dla niej jesteś dzieckiem które nie ma prawa mieć swojego zdania czy czegoś co lubi, to Ci #!$%@?ła bez pytania.

Jakby była rozmowa myślę że udało by się spokojnie znaleźć kompromis.
  • Odpowiedz
Dziś kupiłem monstera i to jest takie słodkie że aż mnie zemdlilo po lyku.
1/4 szklanki monstera i reszta wody i dopiero mogłem wypić.
  • Odpowiedz