@michalexpromo: Nie śmieszy mnie koncepcja bycia samowystarczalnym i zapewnienia bezpieczeństwa swojej rodzinie (z takiego samego powodu do końca roku znikam z Polski - do odwołania - do miejsca gdzie o wiele trudniej o agresję zewnętrzną, niepokoje społeczne, nagonki na poszczególne grupy oraz segregację).
Rozumiem zajawkę, rozumiem fun z bycia samowystarczalnym, natomiast Twój poprzedni post brzmiał jakbyś wyłącznie z powodu 4 fali podjął takie, a nie inne przygotowania (a w istocie
@m-wjeczur: uwielbiam trafić na Wykopie na kogoś rozsądnego i dojść do fajnego konsensusu w rozmowie. Myślę, że dobrze mnie rozpracowałeś - nie mam nic więcej do dodania. Co do podróżowania to dla mnie pandemia była czasem na sport z rodziną - zrobiliśmy setki kilometrów pieszo, na rowerach, odkąd temperatury pozwalały byliśmy codziennie pływać w jeziorach. Trochę też podróżowaliśmy, ale tylko kamperem żeby unikać hoteli i skupisk ludzkich.
#koronawirus
źródło: comment_1624952270tAPJMjDK6xm7PYOlsbUi4f.jpg
PobierzRozumiem zajawkę, rozumiem fun z bycia samowystarczalnym, natomiast Twój poprzedni post brzmiał jakbyś wyłącznie z powodu 4 fali podjął takie, a nie inne przygotowania (a w istocie
Pozdrowienia!