Kupiłem trochę pierwszy raz w życiu ETF. Wchodzę co chwila i patrzę co się dzieje, ale w porównaniu do śmieciuchów to tak się czuję jak na zdjęciu. To tak zawsze u Was? Znaczy się, u nas jest? Co robicie aby podbić emocje? Adrenalinę? Jakiś sport czy co?
Może żeby Sasin nie prorokował wygranej byłby remis chociaż.
źródło: comment_1623692007OuMhR28sp91Ns1fbs8CuUU.jpg
Pobierz