Wpis z mikrobloga

@Dreszczyk: Pomysł jest dość cwany. Po pierwsze zysk z abonamentu, po drugie mają setki ciekawych domen, które oddają w dzierżawę klientom, tyle że to oni cały czas zostają ich właścicielami. Czyli klienci pozycjonują im domeny, nabijając ich wartość :]

W przypadku rozwiązania umowy na skutek rażącego podwyższenia czynszu z naszej strony lub likwidacji firmy, najemcy służy prawo nabycia całego wynajmowanego serwisu wraz z prawami do domeny internetowej za kwotę 1200
  • Odpowiedz
@pneumokok: A moim zdaniem to cwane. Bo klienci nie są obeznani w niuansach biznesu domenowego i nie wiedzą, że ta domena tak naprawdę nie będzie ich, o ile nie zapłacą za nią drugi raz :]

Ten model biznesowy wykorzystuje niewiedzę klientów i tyle. No ale przyznaję, że trzeba mieć łeb na karku, żeby wpaść na coś takiego.
  • Odpowiedz