Wpis z mikrobloga

@goferoo: Co w tym dziwnego?

Tzn sam wykres jest dziwny bo 50% akurat na środku świadczy o tym że numery zostały wyssane z palca (no bo jaka szansa że ich symulacja wypluła z siebie krzywą podobną do krzywej Gaussa która akurat zupełnym przypadkiem ma szczyt na poziomie równiótkich 50%? No ale może ja czegoś nie rozumiem)

Ale zera po obu stronach są ok, nietypowe przedstawienie danych ale w sumie fajnie pokazuje
@goferoo: a w sumie biorąc pod uwagę że na krzywej dzwonkowej prawdopodobieństwo to zakres (powiedzmy pole powierzchni pod powierzchnią funkcji) to można by tak dobrać szerokość zakresu w którym próbkujemy żeby na środku było idealne 50%. Tylko wtedy wynikowa kwota powinna być zakresem ale może tak było? Wyszło im. np. że z p=0.5 kwota to będzie $2800-$3200 i sobie uśrednili żeby wykres był bardziej przystępny dla laika?

Więc w sumie to
@goferoo: natomiast nie zapominajmy że samo "symulacja Monte Carlo" to branżowy dowcip (co zrobić jak nie umiesz zamodelować zjawiska? Wylosuj dane i powiedz zarządowi że to symulacja Monte Carlo ( ͡° ͜ʖ ͡°))

Ta symulacja to generalnie symulacja pewnego modelu poprzez losowanie danych wejściowych - robimy to kilka tysięcy razy i notujemy sobie co nam wyszło

Spoko do skomplikowanych zjawisk fizycznych które ocierają się o chaos i
@gatineau: Nietypowe i błędne (lub zakrawające na manipulację) przedstawienie danych. Wykres jest formą wizualizowania danych, która ma jasne, zrozumiałe dla wszystkich zasady, tak, że odbiorca z wystarczającym kapitałem wiedzy jest w stanie coś z niego odczytać na pierwszy rzut oka. Ta rycina to jest de facto odwrócona dystrybuanta jakieś rozkładu - skrajnie nietypowe i bezsensowne przedstawienie.

Ja nawet domyślam się dlaczego wyszedł im taki a nie inny kształt tej dystrybuanty -
źródło: comment_1618646124G7BKbRAaL8YR7dYeRzSNhT.jpg
Argument, że chcą przekazać informacje laikowi też moim zdaniem jest nietrafiony - bardziej że chcą wkręcić kit i zmanipulować publikę.


@goferoo: Jedno i drugie jest ze sobą jak najbardziej powiązane :)
tak, że odbiorca z wystarczającym kapitałem wiedzy jest w stanie coś z niego odczytać na pierwszy rzut oka


@goferoo: i serio nie jesteś w stanie z tego wykresu odczytać na pierwszy rzut oka co autor chciał przekazać?
są generowane za pomocą funkcji rand() w excelu


@goferoo: To jakieś twoje konfabulacje, masz choć jedną przesłankę żeby uznać że to Excel? No nie, założyłbym się że to po prostu namalowany przez grafika wykres na podstawie danych wykutych z jakiegoś skryptu w Pythonie.

Ewentualnie CEO namalowała na kartce papieru jak ma wyglądać wykres i ktoś to ostylował

autor chciał przekazać: pompujcie akcje w które weszliśmy xD


@goferoo: otóż to. Więc
Tesla osiągnie większy market cap niż PKB


@positive_mental_attitude: porównanie market cap z PKB nie ma sensu. PKB to miarą produkcji ("przychód"), market cap wartości.

Nikt nie wie ile są warte Stany Zjednoczone ale jedno jest pewne - duuużo więcej niż roczne PKB, wartość stanów to mniej więcej krocząca suma PKB z poprzednich 250 lat minus to co zostało zniszczone plus to co kraj ma potencjał zbudować w następne 20 lat. Lekko
podstawie modelu wyceny który ci wysłałem, żadne moje konfabulacje


@goferoo: A mea culpa nie zauważyłem że podlinkowałeś model :)

Dzięki, w sumie mnie interesowało jak im wyszły liczby takie a nie inne