Wpis z mikrobloga

A teraz najciekawsze. Epizod mieszany. Tak, depresja przeplata się z manią. Coś, co miałam najczęściej, zanim nie nastąpiła remisja. Dużo energii, brak snu, głodzenie lub objadanie się, uśmiech na twarzy, a jednocześnie myśli samobójcze. Najbardziej niebezpieczny epizod, bo ma się dużo siły i dużo pomysłów na to, jak ze sobą skończyć. Wtedy już nie wiadomo, co dokładnie dzieje się z maszynką.


@Sandrinia: Mam to właśnie
  • Odpowiedz
@JackMarston2: to dobrze. Pamiętaj, żeby wszystko szczerze mówić, nie krępuj się. Nie wysuwaj również stwierdzeń typu "mam epizod mieszany w chorobie dwubiegunowej", psychiatrzy nie lubią takich sugestii (ewentualnie możesz powiedzieć, że Twoje samopoczucie Ci się z tym kojarzy, że o tym czytałeś, ale on i tak Ci powie, żebyś się tym nie sugerował), tylko zwyczajnie mów jak się czujesz. Tak jak u każdego zwykłego lekarza.
  • Odpowiedz