Tak bardziej serio. Miej odrobinę rozumu i załóż zimówki. Jechałem dzisiaj do pracy za takim zjebem co miał letnie/łyse (kto go tam wie) opony i wszyscy jakoś mogli normalnie jechać, tylko jeden baran nie potrafił utrzymać auta na swoim pasie, ruszać, a jak trzeba było hamować, to wywaliło go na przeciwległy pas pod kątem 45 stopni.
wymieniacie opony z letnich na zimowe w zimę
Tak bardziej serio. Miej odrobinę rozumu i załóż zimówki. Jechałem dzisiaj do pracy za takim zjebem co miał letnie/łyse (kto go tam wie) opony i wszyscy jakoś mogli normalnie jechać, tylko jeden baran nie potrafił utrzymać auta na swoim pasie, ruszać, a jak trzeba było hamować, to wywaliło go na przeciwległy pas pod kątem 45 stopni.