Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-gry-armikrog/

Mam niestety wielki problem z tą grą, gdyż nawet z założeniem, że na pewno nie będzie tak dobry jak ponad 20-letni The Neverhood i tak zawodzi. Nawet specjalnie nie odświeżałem sobie hitu Douga TenNapela, by nie uderzył mnie kontrast, ale Armikrog. nawet nie broni się zbytnio jako gra samodzielna i niezależna od poprzednika, którego niby miała być duchowym spadkobiercą. Można odnieść wrażenie, że dla twórców jedyną siłą The Neverhood było to, że świat przedstawiony był surrealistyczny i stworzony z plasteliny. No i niestety wyszli z bardzo złego założenia, gdyż w Armikrog. kuleje naprawdę wszystko inne i nie ma w sobie niczego z tej magii i wyjątkowości. Tak więc, koniec końców, jest to gra tylko dla bardzo zaciekawionych fanów The Neverhood i to tylko pod warunkiem, że będą mieli naprawdę niskie oczekiwania. I nie za pełną sklepową cenę. Naprawdę z ciężkim sercem nie polecam. Chciałem polubić tę grę, nawet widząc duże ilości negatywnych recenzji, aczkolwiek przekonałem się, że są one niestety trafne.
Recenzja gry Armikrog.
#gry #pcmasterrace #ps4 #xboxone #grajzwykopem #nerdheim
źródło: comment_1607790727MPaJYirTmEREL7m9uWtB6k.jpg
  • 1
@Nerdheim #!$%@? gra strasznie, zero humoru jedyna zagadka na którą trzeba było myśleć to ta z układaniem planet. Reszty nawet nie pamiętam. A z oryginalnego neverhooda pamiętam wszystko. Żałuję wydanych 100zl na te grę