Nerdheim
https://nerdheim.pl/post/recenzja-ksiazki-galapagos/

Jeśli nie znaliście do tej pory twórczości Vonneguta, a niniejsza recenzja wzbudziła w was podejrzenie, że być może cierpicie na czytelniczy zespół jelita wrażliwego, to i tak zachęcam was do spróbowania. Paradoksalnie (też mi nowina) to bardzo lekko przyrządzone danie. Choć wiadomo, że na statku każdy posiłek może przysporzyć perturbacji żołądkowych. I wtedy człowiek nie bardzo się zastanawia, czy płynie na Galapagos, czy na Wyspy Szczęśliwe, czy unosi go Arka Noego, czy statek głupców.
Recenzja książki Galapagos
#ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim