Wpis z mikrobloga

@login-jest-zajety: niestety, mimo czułej pielęgnacji, wszystko zaczęło usychać. W końcu w sierpniu pojechałem na urlop, a mieszkanie doglądała moja matka, która stwierdziła, że to chyba jakieś śmieci i wyrzuciła wszystko do kosza :D
  • Odpowiedz