Kiedyś za młodu nie chciałem iść do szkoły i wsadziłem termometr do herbaty. Niestety herbata miała over 9000 stopni i termometr pękł. Nie chciałem dostać po dupie więc w-------m termometr za szafę (pewnie dalej tam leży xD). Potem babcia weszła do pokoju i spytała czy mam temperaturę. Ja mówię, że nie i że odłożyłem termometr już babciu. No to babcia se siadła i patrzy jak w--------m śniadanie.
@krystian87 no i to jest dobry termometr, nie to gow** którym sprawdzają w szpitalach etc. (Elektroniczne). Za każdym razem mam tam 35,5/34,9 XD/ 35,8 itp. O dziwo inni mają zawsze identyczna XD
@WracamNadRanem: ja wcale za rtęciowymi nie tęsknię szczerze mówiąc, chociaż na początku było tyle gadania jakie to niedokładne, to jestem w stanie poświęcić dokładność o te 0,1-0,2 dla komfortu termometru na podczerwień.
Taka ciekawostka: jak byłem mały to pokazali mnie w programie super niania xdd Ogólnie to zbyt wiele nie pamiętam, ale może byliby jacyś chętni do poczytania co sie tam działo xd
To bardzo poważny stan gorączkowy.