Wpis z mikrobloga

Co do twojej argumentacji, przy 50, 40, 30, możesz komuś albo sobie zrobić krzywdę


@HeadH: Przy jakiej prędkości masz krótszą drogę hamowania i większy czas na reakcję? Przy większej czy mniejszej? Wolalbyś by opona strzeliła Ci przy 140 na autostradzie z barierami czy na zwykłej drodze krajowej?

Ograniczenia prędkości to tylko liczby na kawałku blachy, niczego nie
  • Odpowiedz
@HeadH: przepisy i oznakowanie należy rozumieć w ten sposób, aby zmniejszyć ryzyko nieszczęśliwego wypadku. To naprawdę nie powstało na złość - nawet "doświadczonemu" kierowcy, łamiącemu przepisy, w końcu smyknie się kierownica/pojazd i kto będzie miał wtedy rację?
  • Odpowiedz
O i musiał się p0lak robak spruć i zarzucić kompleksy komuś, kto o sobie powie coś dobrego. xD W tym skundlonym narodzie przecież każdy musi być zapatrzonym na zachód śmieciem bez perspektyw bo inaczej to: "nie zesraj się, kwiii" Testo właśnie z takich się nabijał, że czujki mają.


@HeadH: hehe, ja nie muszę nawet odpowiadać na Twoje komentarze. Ty sam się pogrążasz z każdą odpowiedzią. Nie wiedziałem kto to jest ten
  • Odpowiedz