@jutokintumi: A propos tego upośledzonego tworu jakim był "lekcja, temat" pamiętam jak w podstawówce ciężko nam było wytłumaczyć nowej polonistce że piszemy temat bez używania konstrunkcji "temat:", tylko pisaliśmy go od razu. Ciężko było bo próbowaliśmy to ubrać w słowa
@jutokintumi pamiętam raz koleżance z klasy matka kazała przepisać zeszyt bo rysowała na marginesie. I żeby było ładnie kazała jej pisać tylko na prawej stronie. Babka w szkole jak to zobaczyła to kazała jej jeszcze raz przypisywać bo marnuje papier pisząc tylko po jednej stronie xD fuck logic. Andzia jak to czytasz to pozdrawiam xD
@bartosz2ka: musiało być wyróżnione, że to nie lekcja tylko katecheza. Patrząc po latach na te wymysły to widać jakie nam pranie mózgu fundowało państwo czy kościół od najmłodszych lat.
@zupa_cebulowa: jeden chłopak z klasy w wakacje przepisywał zeszyty żeby sobie odświeżyć i mieć ładne. ciekawe czy teraz na studiach korzysta z zeszytów w których ma wytłumaczone wzory skróconego mnożenia xD
estetyczne zeszyty, pisanie dat i numerów lekcji miały sens gdy nie było podręczników tylko jakiś pruski nauczyciel dyktował wszystko przez cały dzień żeby uczniowie mieli się z czego uczyć
estetyczne zeszyty, pisanie dat i numerów lekcji miały sens gdy nie było podręczników tylko jakiś pruski nauczyciel dyktował wszystko przez cały dzień żeby uczniowie mieli się z czego uczyć
@klamkaodokna: O to to. Wyjebongo w jakieś lessony, lekcje, katechezy ¯\_(ツ)_/¯