Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/7193/Aoi_Bungaku_Series

Blue Literature

Jest to antologia składająca się z adaptacji 6 utworów literackich z pierwszej połowy XX wieku. Przed każdym odcinkiem dostajemy krótkie kilka zdań wstępu na temat autora, ciekawostek z jego życia, okoliczności powstania utworu itp. Ziomek, na którego spadło to zdanie wykonuje jej w sposób fantastyczny, mógłbym godzinami słuchać jak opowiada o kłótni z sąsiadem dotyczącej kozy która nasrała na podwórko i jak wpłynęło to na twórczość autora. Nieironicznie.

Jeżeli chodzi o treść właściwą, największe No Longer Human już przerobiłem w poprzednim wpisie. Z pozostałych zdecydowanie polecam uwadze Kokoro, piękną, emocjonalnie realistyczną, opowieść o dwóch #!$%@? tańczących wokół jednej dupy, a tak w ogóle loszki to c000rvy.

Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie Under the Blossoming Cherry Trees, po niezbyt przekonującym starcie, gdzie spodziewałem się Mickiewiczowskich duchowo-estetycznych rozkminek o zabójczym pięknie kwitnącej wiśni, wyszła z tego naprawdę dobra historia o opętaniu.

Hell Scream - opowieść o artyście, który ma w królewskiej komnacie stworzyć piękne malowidło. Tylko co tu namalować, gdy jedyne co widać wokół to cierpienie jego poddanych? Historia o zdecydowanym nacisku na element artystyczny, kosztem fabularnego.

Kumo no Ito - oglądając to miałem przepotężne deje vu - historia o złym bandycie mordującym ludzi, gdy trafia do piekła okazuje się, że kiedyś tam nie zabił pająka, a ten pająk utkał mu nitkę, po której wspina się do nieba. To chyba bardzo popularny motyw, bo jestem w 100% przekonany, że gdzieś już to widziałem. Tak czy siak, chyba najsłabszy element antologii, głównie dlatego, że treści jest tu co najwyżej na pięciominutowego shorta.

Nie podeszło mi też do końca Run, Melos! ale na to poświęcę oddzielny wpis.

Generalnie proponuje zapoznać się z antologią każdemu, kto szuka czegoś ambitniejszego. Zdecydowanie warto, bo Madhouse się naprawdę tutaj przyłożyło.