Wpis z mikrobloga

@StrongSilentType ojciec miał tak z bankiem, wisiał im 2 grosze za kartę debetową, dostał pismo wzywające do zapłaty, oczywiście poleconym, a środku kilka kartek, to wezwanie i jakies tam paragrafy i musiał iść do banku i dopłacić im 2 grosze, kasjerka się śmiała i nie wiedziała co powiedzieć bo było dla niej to tak absurdalne
Oczywiście te dwa grosze to już z odsetkami
  • Odpowiedz
@Niebieski_mazak dostałem kiedyś polecony z banku, żeby uregulować jakieś zaległości w wysokości kilkudziesięciu groszy. O dziwo, po telefonie z propozycją, żeby mi nie przysyłać kolejnego poleconego, dzięki czemu obie strony będą "do przodu" - zgodzili się.

Ale to dawno było, teraz chyba są już w bankach progi, poniżej których nie windykuje się należności.
  • Odpowiedz