Wpis z mikrobloga

@pkrr: @sylwek2k: @czterypalcewnatalce: sprzedaż przedmiotu bez wspomnienia o autorze i usluga wydruku przedmiotu tego i tego autora to dwie rozne rzeczy. Jest to januszerka, jezeli ktos tak robi i jakby sie wczytac w licencje i zasady publikowania na thingi, mozna potencjalnie dojechac typa za zarobkowe korzystanie z czyjejs wlasnosci intelektualnej. Napisales do autora projektu?
nawet jak to jest model z wtryskarki a nie druk3d, to wypadałoby nie kopiować czyjegoś gotowego modelu (udostępnianego na licencji CC i noncommercial) i bez podania autora


@hrumque:

istnienie gdzies takiego samego lub nawet podobnego modelu nie jest podstawa, aby twierdzic, ze ktos lamie prawo.

To ze istnieje gdzies jakis model, nie oznacza, ze trzeba podawac zrodlo (bo moze bezposrednia umowa nie wymagac tego).

Kup gotowy egzemplarz, porownaj z modelem w
Tak tylko wspominam, że sposób wykonania ma się nijak do ochrony samego projektu-obiektu-modelu i jego autora.


@hrumque:

ale ja nigdzie nie twierdze inaczej, tylko ze w przeciwienstwie do niektorych, nie zakladam z gory, ze cos jest nielegalne. Bo pojechac latwo po firmie.