Wpis z mikrobloga

Z fizycznego punktu widzenia zdaje mi się iż RWD będzie lepsze, ze względu na przeniesienie masy pojazdu w kierunku tyłu ta właśnie oś jest mocniej dociążona zwiększając tym samym siłę tarcia pomiędzy kołami a podłożem, różnica jest tym większa im większy jest kąt nachylenia nawierzchni.
  • Odpowiedz
@Mjelonewjadro: z fizycznego - tak, ale pod względem bezpieczeństwa - bezpieczniejsze jest FWD, bo w razie poślizgu najwyżej się zatrzymasz, a nie zacznie Cię obracać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

oczywiście mówię tutaj o niedoświadczonych kierowcach, nie o bogach kierownicy, którzy opanują każde auto w każdych warunkach ( )
  • Odpowiedz
@Mjelonewjadro: Wyłącz sobie kontrolę trakcji w jednym i drugim przypadku i rusz pod ośnieżoną górkę, najlepiej jeszcze lekko pochyloną w bok. FWD będzie się jako tako wciągał, a w RWD będzie uciekał i trzeba więcej kontrować. Z odpalonymi systemami jednym i drugim ogarniesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mjelonewjadro: Zależy od rozkładu masy w aucie, tego jak stroma góra, czy jest oblodzenie, śnieg, etc. Co można bez wątpienia powiedzieć, to to, że przy jeździe z góry RWD jest zawsze istotnie gorsze, a jeśli jedziesz pod górę, to i z góry wkrótce będziesz musiał jechać.

Oczywiście jeśli jest oblodzona i stroma górka najlepszą opcją jest 4wd z difflockami. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Mjelonewjadro: z punktu widzenia fizyki RWD lepiej będzie sobie radził z przenoszeniem mocy na asfalt. Niektórzy nawet przy aucie FWD sugerują próbować podjechać tyłem jak nie uda się przodem i nie jest to tylko kwestia przełożeń. Problem w tym, że większość aut niezależnie od tego którą oś mają napędzaną mają silnik z przodu i niekoniecznie równy rozkład masy na obie osie, pod względem prowadzenia to szkodzi, ale "cięższa" oś napędzana
  • Odpowiedz