Aktywne Wpisy

konsumatum +161
Hej Mirki, chcę wam opowiedzieć o sytuacji, która od wczoraj nie daje mi spokoju.
Jestem sobie od jakiegoś czasu w związku z niebieskim. Nie jesteśmy razem długo, nie mieszkamy ze sobą długo. Jest nam razem bardzo dobrze i oboje cały czas byliśmy źle traktowani przez inne osoby, więc teraz wiemy jak traktować siebie nawzajem żeby nie skrzywdzić tej drugiej osoby. Jesteśmy w sobie zakochani po uszy, wspieramy się i jest super. Oczywiście
Jestem sobie od jakiegoś czasu w związku z niebieskim. Nie jesteśmy razem długo, nie mieszkamy ze sobą długo. Jest nam razem bardzo dobrze i oboje cały czas byliśmy źle traktowani przez inne osoby, więc teraz wiemy jak traktować siebie nawzajem żeby nie skrzywdzić tej drugiej osoby. Jesteśmy w sobie zakochani po uszy, wspieramy się i jest super. Oczywiście
Promilus +488
Wysyłanie strażaków w miejsca tragedii na świecie to nasz towar eksportowy, który robi Polsce bardzo dobrą reklamę. Oglądam BBC i właśnie wymienili nas obok czterech innych państw, które wyślą pomoc do Turcji. Wystarczy też przypomnieć jak polskich strażaków witali w Szwecji. Dla nas w skali budżetu to grosze, a promocja lepsza niż te wszystkie reklamy promujące nasz kraj.
#turcja #polska #trzesienieziemi #strazpozarna
#turcja #polska #trzesienieziemi #strazpozarna





Dla mnie te wszystkie wątki poszczególnych bohaterów (i ich śmierć) są jakieś takie nijakie. Albo bezsensowne, albo totalnie
niepotrzebne.
- Najpierw przez cały 3 sezon nie ma Mobleya i Trenton - by nagle pojawili się w scenie gdzie są zabijani przez Dark Army
- Potem taka prosta śmierć Joanny Wellick z rąk jej tymczasowego chłopaka, mimo że przecież przez cały sezon szukała
Tyrella (I to jest koniec jej wątku, wtf xD)
- W międzyczasie wmówienie Angeli że ożywią jej matkę (OGROMNE WTF? xD) i tak po prostu zastrzelenie jej po jednym z
największych plot twistów
- Teraz śmierć Tyrella, którego notabene wątku totalnie nie rozumiem (on chyba już sam nie wiedział czego chciał)
- Wcześniej jeszcze przypadkowa kula Romero, czy takie proste zabicie szefa AllSafe przez wariata (gdzie przecież Ci
wszyscy ludzie mogliby jeszcze dużo dać fabule
Sam Esmail jest geniuszem jeśli chodzi o ogólną fabułę, ale jak dla mnie to on totalnie nie ma pomysłu na poszczególne wątki
bohaterów i ich śmierć (zwłaszcza ta Angela i wmówienie jej o ożywieniu matki mnie triggeruje, co to za czary xD)
Mam też wrażenie że Esmail śmierci wielu tych postaci nawet nie planował - ale że aktorzy zrezygnowali z serialu, to jakoś
musiał ich bohaterów szybko zabić xD A szkoda bo ten serial miał potencjał ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#mrrobot
Znaczy sama śmierć to jeszcze nic złego... Ale to jakie wątki były tymi śmierciami kończone, to jakaś masakra.
Joana
Komentarz usunięty przez autora