Wpis z mikrobloga

@Kaczka-dziwaczka: Nie mogę spać po nocach, gdy kobiety odżywiają się nieprawidłowo. Dręczą mnie wyjątkowo bolesne wyrzuty sumienia, że się temu nie przeciwstawiłem. Moją rolą, przez Boga nadaną, jest pozostawić ród kobiecy ozdobiony szczupłymi, wysportowanymi brzuchami.
  • Odpowiedz
@Kaczka-dziwaczka: Lepiej nie używać słów pokroju 'nigdy', 'nikt', 'nigdzie', 'żaden', i im podobnych. Wystarczy jeden przykład tego, że coś się jednak kiedyś i gdzieś wydarzyło, by je podważyć. Kto wie, może się kiedy spotkamy? Życie jest długie.
  • Odpowiedz
@Kaczka-dziwaczka: Zetknęliśmy się ze sobą choćby tu, nawiązaliśmy kontakt przez internet, wymieniliśmy myśli. Stałem się częścią twojego życia, a ty mojego. Moja moralność już nakazuje mi działanie w sprawie kondycji twojego brzucha.
  • Odpowiedz
@Kaczka-dziwaczka: Ależ dokładnie to właśnie to znaczy. W twoim życiu wydarzyła się taka a taka rozmowa, jest to twojego życia częścią. Nie przypisuj jakiegoś emocjonalnego stosunku do takiego stwierdzenia.
  • Odpowiedz
@Kaczka-dziwaczka: Kiedy nie jestem w stanie. Ta szama z Burger Kinga nie da mi spać w nocy. Będę przewracał się z boku na bok, zmartwiony o twoją talię. Wielką poczyniłaś mi krzywdę tymi burgerkami i fryteczkami.
  • Odpowiedz