@Kaczka-dziwaczka: Nie mogę spać po nocach, gdy kobiety odżywiają się nieprawidłowo. Dręczą mnie wyjątkowo bolesne wyrzuty sumienia, że się temu nie przeciwstawiłem. Moją rolą, przez Boga nadaną, jest pozostawić ród kobiecy ozdobiony szczupłymi, wysportowanymi brzuchami.
@kierowcaautobusuofficial: kiedyś bardzo nie lubiłam bk bo niedobre frytki mi dali i brzusio mn bolał a teraz kocham, chociaż i tak moim fav jest mak, ale to raczej przez sam sentyment do tej restauracji niż przez żarcie
@Kaczka-dziwaczka: Lepiej nie używać słów pokroju 'nigdy', 'nikt', 'nigdzie', 'żaden', i im podobnych. Wystarczy jeden przykład tego, że coś się jednak kiedyś i gdzieś wydarzyło, by je podważyć. Kto wie, może się kiedy spotkamy? Życie jest długie.
@Kaczka-dziwaczka: Zetknęliśmy się ze sobą choćby tu, nawiązaliśmy kontakt przez internet, wymieniliśmy myśli. Stałem się częścią twojego życia, a ty mojego. Moja moralność już nakazuje mi działanie w sprawie kondycji twojego brzucha.
@Kaczka-dziwaczka: Choćbyś zapomniała, to częścią twojego życia jestem. To nie kwestia autopochlebstwa, tylko praw fizyki. W takim a takim miejscu a czasie odbyła się nasza rozmowa.
@Kaczka-dziwaczka: Ależ dokładnie to właśnie to znaczy. W twoim życiu wydarzyła się taka a taka rozmowa, jest to twojego życia częścią. Nie przypisuj jakiegoś emocjonalnego stosunku do takiego stwierdzenia.
@Kaczka-dziwaczka: Kiedy nie jestem w stanie. Ta szama z Burger Kinga nie da mi spać w nocy. Będę przewracał się z boku na bok, zmartwiony o twoją talię. Wielką poczyniłaś mi krzywdę tymi burgerkami i fryteczkami.
źródło: comment_E0kdS50ml4jSdErMgnB42Gs21W7abOOw.jpg
Pobierz