Wpis z mikrobloga

@towbie: w większych miastach Holandii każdy mówi po angielsku i jak poznają żeś obcy, to gadają po angielsku, do tego dużo komunikacji pisanej (listy urzędowe, ogłoszenia) jest dwujęzycznych, co powoduje że większość obcokrajowców ma bardzo ograniczony kontakt z miejscowym językiem. Wiele osób umie tylko "supermarketowe frazy" czyli "dzień dobry, paragon? nie dziękuję, do widzenia", często nawet osoby które mieszkają tu wiele lat.
  • Odpowiedz