co ciekawe najwięcej złego do powiedzenie o posiadaniu dzieci mają ci, którzy dzieci nie mają
ot - taka twoja logika
@TwojStaryToKorniszon: Ty, patrz, o politykach też zazwyczaj najwięcej mówią ludzie którzy politykami nigdy nie byli. Twój argument nie ma żadnego sensu, zgredzie.
@przyprawca: Nikt raczej nie zaprzecza, że istnieją tacy ludzie. Mam jednak nadzieję, że nie kierujesz tych słów w każdego antynatalistę czy to na wykopie, czy poza nim, bo byłaby to głupota.
Generalizujesz i spłaszczasz. Wątek o racjonalizacji można zresztą przenieść też na płodzące normictwo. Nie lubię generalizowania i takich pseudoanaliz, jeśli chcielibyśmy to tak rozważać ale bez bełkotu to musielibyśmy zbadać każdy pojedyńczy przypadek.
@Werdandi: Ale gdzie te generalizacje? Chyba nie zaprzeczysz, że lwia część przegrywów - przynajmniej na wykopie - identyfikuje początek swych niedoli w nieudanym dzieciństwie? Przecież większość z tych historii zaczyna się "starzy się mną nie interesowali..." albo "wychowywałem się bez ojca" itp. Jeśli przegryw nie doświadczył prawidłowych relacji rodzinnych w dzieciństwie, to trafiają do niego wszystkie antynatalistyczne treści, bo potwierdzają tezę, że samo sprowadzenie dziecka na świat jest czymś złym,
źródło: comment_pBeUZUf3764Tl2Li1sraBVXoT1zHX7FN.jpg
Pobierz@PiPiPingu:
Może była jeszcze w szale hormonalnym, ale teraz sam przyznajesz, że musisz ją namawiać ;)
A może to chęć na 500+ ;)
@TwojStaryToKorniszon: Ty, patrz, o politykach też zazwyczaj najwięcej mówią ludzie którzy politykami nigdy nie byli.
Twój argument nie ma żadnego sensu, zgredzie.
@vind:
Ja p------ę, fajna analogia, taka nie za ścisła.
@cyjanek_potasu:
za młody i za głupi jesteś by rozumieć, że utrzymanie dzieciaka kosztuje trochę więcej i rachunek stricte ekonomiczny i tak wychodzi na minus
@PiPiPingu:
Urzymanie dziecka kosztuje dokładnie tyle, ile zamierzasz na nie przeznaczyć ;)
Jedne psy żyją w luksusie i mają swoje prywatne wille, inne żywią się
@PiPiPingu: Bo? Takie rzeczy będziesz mógł mówić jak sam dasz jakikolwiek dowód na swoje p--------o.
Generalizujesz i spłaszczasz. Wątek o racjonalizacji można zresztą przenieść też na płodzące normictwo. Nie lubię generalizowania i takich pseudoanaliz, jeśli chcielibyśmy to tak rozważać ale bez bełkotu to musielibyśmy zbadać każdy pojedyńczy przypadek.
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora