Aktywne Wpisy

JankoBzykant89 +385
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

solejukowski +230
Do sprzedaży trafiła książka Michała Gulczyńskiego "Mężczyźni. O nierówności płci". 528 stron, ok. 35 zł.
---
Wcześniej zaczynają pracę, ale później przechodzą na emeryturę. Wcześniej kończą edukację. Wcześniej umierają. Częściej ulegają wypadkom i wykonują najcięższe, najmniej bezpieczne zawody. Pięciokrotnie częściej odbierają sobie życie. Częściej są bezdomni. Nie mówią o swoich problemach, bo boją się oskarżeń: o mizoginię, słabość albo „brak męskości”.
Żyjemy
---
Wcześniej zaczynają pracę, ale później przechodzą na emeryturę. Wcześniej kończą edukację. Wcześniej umierają. Częściej ulegają wypadkom i wykonują najcięższe, najmniej bezpieczne zawody. Pięciokrotnie częściej odbierają sobie życie. Częściej są bezdomni. Nie mówią o swoich problemach, bo boją się oskarżeń: o mizoginię, słabość albo „brak męskości”.
Żyjemy
źródło: 1000081140
Pobierz




Mam stworzony skrypt bash, który aktywuje venv i odpala skrypt pythonowy. Tutaj nie ma żadnych problemów (również jak odpale sam plik "z ręki", natomiast problemy występują jak próbuję odpalić wszystko przez supervisora. Niby procesy się porobiły, natomiast wygląda to jakby supervisor miał problemy z obsłużeniem subprocessów.
proc = subprocess.Popen(["/usr/local/bin/ttnctl","subscribe"], stdout=subprocess.PIPE)
Czy istnieje jakaś opcja, która pozwoliłaby na normalne uruchomienie skryptu razem z poprawnie działającymi subprocessami? Teraz niby tworzy mi proces, ale jest to proces zombie. Póki co mam to odpalone w screenie, ale chciałbym to podpiąć pod supervisora :|