Wpis z mikrobloga

@Keris: Tak, był martwy i nie dawał znaku życia, poza tym ani nie wybuchł ani nie wyemitował chmury kaustycznej. Thargony zdechły i zostało to światło w zwłokach. I zero nagrody.
  • Odpowiedz
@Keris: I ten dziwny efekt zakrzywiania światła, który ma miejsce w czasie walki. On był nadal obecny. Kiedy leciałem obok niego, to nie wyglądał na martwego.
  • Odpowiedz
@MarcinusZ: Jedyny efekt zakrzywienia światła jaki kojarzę widziałem w około czarnych dziur i gwiazd neutronowych i białych karłów ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@Keris: To wygląda jak rozmycie światła w rozgrzanym powietrzu. Kiedy Thargoid się przygotowuje do tego swojego "elektrycznego" ataku to wokół niego światło faluje.
  • Odpowiedz
@MarcinusZ: Nie zwróciłem uwagi na to, chyba kiedyś widziałem że ślad za nim zostawia takie „rozgrzane powietrze” ( w próżni ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), ale to tylko na filmach bo walcząc byłem zajęty ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz