Wpis z mikrobloga

@Jade: @kupczyk: To co reprezentujecie to ahistoryzm, który wpisuje się w pewne ruchy ideologiczne postulujące cofnięcie człowieka do poziomu małpy która nie zna przeszłości ani nie wie ile ma lat.
  • Odpowiedz
@Cantrustme: to nie lewica wpycha w mózgi małych dzieci indoktrynujące historyjki pastuszków z Bliskiego Wschodu, nie mówiąc o tym jak to nauka jest lewacka i fe. Aborcja? Dzieło szatana (można mieć w dupie życie rodziców bo przecież ważne jest życie poczęte, a po urodzeniu dziecka o ile przeżyje walić je). In vitro? Dzieło szatana. Tolerancja? Tfu lewactwo (no bo jak to można nie wyzywać ludzi tylko dlatego że są inni).
  • Odpowiedz
@Jade: Sugerujesz, że autor powinien osobiście pamiętać II wojnę, aby wspominać wydarzenia historyczne.

To jest zanegowanie pamięci grupowej, bo tożsamość grupowa jest tym, co uwiera lewicę. Jest dla Was opresyjna.
  • Odpowiedz
@Cantrustme: nic takiego nie sugeruję, znowu urojenia. Prawactwo uważa że ma monopol na pamięć historyczną i tu jest pokaz tej głupoty i skretynienia. Polski żołnierz 17 września sobie spokojnie stoi podczas gdy połowa kraju jest zajęta przez Niemców. No jak to nazwać inaczej niż autokompromitacją? Jeśli tak ma wyglądać pamięć grupowa to nie pozostaje nic innego niż skomentować to staropolskim xD
  • Odpowiedz
@Jade Może dlatego, że nie wszystkie oddziały były zmobilizowane w jednym miejscu do walki z Niemcami, a to żołnierz pogranicza strzegący wschodniej granicy?
  • Odpowiedz