@wojtek_bez_portek XDDDDDDDDDDD moja mama się zajmuje takim czymś xDDD trzeba powtarzać "Szanuję i akceptuję" i przejdzie. A tak na serio, to jak zaczyna podejmować taki temat to mówię że wychodzę bo nie mogę tego słuchać
A no i zapomniałem napisać najlepsze. Otóż jak już nam się uda zdiagnozować problem, że to zatwardzenie w młodzieńczych latach naszego dziadka spowodowało u nas raka odbytu to teraz leczenie. Leczenie wbrew temu co twierdzą jajoglowe doktorki wcale nie polega na lekach, chemii i w ogóle bo jak powszechnie wiadomo chemia truje, a nie pomaga. Lekarstwem na WSZYSTKIE nowotwory jest, prosze państwa, rozwiązanie tych konfliktów. Bo jeśli znika
@powiedz zarabiała, ale ciągle musiała chodzić na jakieś kursy które hehe kosztują i nie opłacało jej sie.. wpiszcie sobie trzecieooko.pl. Jakby miała takie obłożenie, jak ci najwięksi, to mój zawód nazywałby się "syn"
@GosciuKolorowy: wow. Poczytałam sobie do śniadania. Śmieszne. To jest spójne z jakaś ogólnoświatową terminologia czy każdy taki wymyśla swoje metody, słowa i problemy?
@Nocnik123: Konflikt w który uwikłana jest matka.
xD
Na co jej nauka, jeszcze by się czegoś dowiedziała ))¯_(ツ)_/¯
@Nocnik123
A no i zapomniałem napisać najlepsze. Otóż jak już nam się uda zdiagnozować problem, że to zatwardzenie w młodzieńczych latach naszego dziadka spowodowało u nas raka odbytu to teraz leczenie. Leczenie wbrew temu co twierdzą jajoglowe doktorki wcale nie polega na lekach, chemii i w ogóle bo jak powszechnie wiadomo chemia truje, a nie pomaga. Lekarstwem na WSZYSTKIE nowotwory jest, prosze państwa, rozwiązanie tych konfliktów. Bo jeśli znika