https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-stray-bullets-volume-1-innocence-of-nihilism/ Czy dzieło Laphama to twór wybitny? Czy jest to kanon opowieści kryminalnej? Czy można tego komiksu nie znać? Wszystkie powyższe pytania to pytania retoryczne, na które odpowiedź zapewne już znaleźliście czytając recenzję. Nie lubię uciekać się do określeń typu „pozycja obowiązkowa”, bo osobiście mam wstręt do takich wyświechtanych frazesów i kryjącego się za nimi pasywnego przymusu poznawczego. Jednak gdybym miał użyć takiego określenia wiedząc, że zachęcę w ten sposób choć jedną osobę do sięgnięcia po tę perełkę – nie zawahałbym się. Zastanawia mnie tylko jedno – czemu nikt jeszcze tego u nas nie wydał? Recenzja komiksu Stray Bullets Volume 1: Innocence of Nihilism #recenzja #komiks #komiksy
Czy dzieło Laphama to twór wybitny? Czy jest to kanon opowieści kryminalnej? Czy można tego komiksu nie znać? Wszystkie powyższe pytania to pytania retoryczne, na które odpowiedź zapewne już znaleźliście czytając recenzję. Nie lubię uciekać się do określeń typu „pozycja obowiązkowa”, bo osobiście mam wstręt do takich wyświechtanych frazesów i kryjącego się za nimi pasywnego przymusu poznawczego. Jednak gdybym miał użyć takiego określenia wiedząc, że zachęcę w ten sposób choć jedną osobę do sięgnięcia po tę perełkę – nie zawahałbym się. Zastanawia mnie tylko jedno – czemu nikt jeszcze tego u nas nie wydał? Recenzja komiksu Stray Bullets Volume 1: Innocence of Nihilism
#recenzja #komiks #komiksy
źródło: comment_hp8XZ3GRsjcCvfr8jhU0NS9jLfqeTO8z.jpg
Pobierz