Wpis z mikrobloga

@caos: no nie wiem, jakby coś pomagało, to chyba terapia by się skończyła? Do tego "bujasz się" po kilku psychiatrach i terapeutach, jeden nie wystarczy skoro to tak pomaga? kek

100zł sesja, jedna tygodniowo, 400zł miesięcznie, 4800zł za rok. Rok już chodzisz, ciekawe jak długo będziesz jeszcze chodził i ile z Ciebie kasy wyciągną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@caos: Każda inteligentna osoba z konkretną depresją dobrze wie, że jej leczenie nie ma sensu. Te wszystkie terapie, farmakologie, psychiatry... to się do niczego nie nadaje i pełni rolę iluzoryczną. Dodać jeszcze, że w dzisiejszych czasach, aby się w ogóle "leczyć", to trzeba mieć kupę kasy na prywatnych lekarzy (istnieje duże ryzyko kasy wywalonej w błoto), bo jak chcesz iść publicznie, to prędzej się powiesisz niż się dostaniesz na wizytę.
  • Odpowiedz
@HAL__9000: Rozumiem, że jesteś chory i wybrałeś taki rodzaj "leczenie", tak?

Dlatego trzeba mieć na to wywalone i żyć godnie z depresją, która nomen omen jest paradoksalnie stanem właściwym, w którym człowiek dostrzega prawdę na temat otaczającego go świata.


Nie wołajcie mnie już więcej, szkoda mi czasu na czytanie czegoś takiego.
  • Odpowiedz
@jurek-xd: Nie od dziś wiadomo że dziewczyny grają w życie na poziomie easy, jak brzydka to medium. Faceci na medium jak przystojny, hard jak przeciętniak, hardcore+ jak przegryw. Jak brzydki, bez kasy, piwniczanin to nawet hardcore new game+
  • Odpowiedz