Wpis z mikrobloga

@Zearel: aż mi się przypomniała historia jak to byłam na dworcu pkp i zaczepiła mnie dwójka studenciaków, bodajże teologii. Sprawdzali oni wiedzę z kościołów, a że była ona marna, to przynajmniej mogłam wybronić się latającym potworem spaghetti. Jednak jeden potraktował moją odpowiedź poważnie i spytał się do jakiego kościoła chodzę z takim wierzeniem xD Drugi zczaił żart i nawet się zaśmiał. Na koniec życzyłam im miłego dnia i powodzenia w
  • Odpowiedz