Wpis z mikrobloga

@rozliczenia_z_nfz: ogłoszenie jest wizualizacją przewagi podaży nad popytem w zawodzie programisty ( ͡° ͜ʖ ͡°). Pewnie lepiej będzie można zarobić jak się pójdzie do prawdziwej roboty, w której ręce bardziej sobie u---------z niż stół u Durczoka #pdk, a nie jakieś głupie klykanie w kąputer. Bo brudne ręce są oznaką czysto zarobionych pieniążków (czy jakoś tak).
m.....s - @rozliczeniaznfz: ogłoszenie jest wizualizacją przewagi podaży nad popytem ...

źródło: comment_X0iffLM078FFukiUqZY84Q4Ka7pQFEyo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@rozliczenia_z_nfz: Podsumujmy: szukają programisty C++ i JS z 4 letnim doświadczeniem w zawodzie z bardzo dobrym angielskim i hiszpańskim w mowie i piśmie który będzie pracował w delegacji przynajmniej 6 miesięcy w roku (180 dni) za 2200 brutto na UoP. Powodzenia.
  • Odpowiedz
nie mam pojęcia czemu mają służyć takie ogłoszenia


@marcon13: temu, że robota jest już nagrana przez obcokrajowca (stawiam Meksykanina/Wenezuelczyka), a prawo wymaga, że w takich przypadkach można zioma zatrudnić jak nikogo innego z Polski (czy EU, nie wiem) na dane stanowisko nie udało się znaleźć. Stąd umieszcza się ogłoszenie na które nikt z rigczem nie odpowie, zatrudnia zioma bo jak widać nie można znaleźć pracownika z PL/EU, a potem 'renegocjuje'
  • Odpowiedz
@marcon13: z tego co wiem kiedyś takie ogłoszenia się robiło żeby zrobić jakiś przekręt z zatrudnieniem pod dofinansowanie z UE. W takich dofinansowaniach często jest zapisane że trzeba zatrudnić kogoś okolicy chyba że się udowodni że nie ma lokalnie chętnych na to stanowisko. Więc z tego co widzę mają już jakiegoś Alvaro z Hiszpanii ugadanego na to stanowisko, wystawiają taką ofertę, nikt się nie zgłasza, ale ten Alvaro jako jedyny
  • Odpowiedz
@rozliczenia_z_nfz: To akurat nie jest żaden przekręt, tylko wynik działania polskiego prawa. Jako pracodawca nie masz swobody zatrudniania obcokrajowców. Musisz udowodnić, że na taki wakat nie ma kandydata u nas w kraju - wtedy bez przeszkód zatrudniasz native Hiszpana :-) Być może owy Hiszpan jest jakimś wymiataczem w swojej dziedzinie i dlatego pracodawcy zależy na konkretnie tej osobie.
  • Odpowiedz
@GreenFlem: O ile mi wiadomo, aby zatrudnić cudoziemca, musisz wystąpić ze stosownym wnioskiem do UP. UP może, ale nie musi, wydać zezwolenia na prace dla konkretnej osoby o którą wnioskujesz. Dobrą motywacją takiego wniosku jest wystawienie odpowiedniego ogłoszenia w UP brak zainteresowania - nawet jeśli stawka jest mocno nierynkowa. Dofinansowanie nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.

jak w tym przypadku pracą dla urzędu

Nie wiem na jakiej podstawie wywnioskowałeś,
  • Odpowiedz