Wpis z mikrobloga

Dla kasy


@RustyJames: Dla nienażartości raczej ( ͡° ͜ʖ ͡°). Gdybym firmował swoim nazwiskiem (czy raczej nazwiskiem żony #pdk) jakieś produkty premium, to bym się #!$%@? opamiętał i nie odlatywał z ceną przy #!$%@? czipsach. Jak fit #!$%@?-muje, OK, spoko, ale czipsy? Czipsy?!

Nie rozumiem tego. Wystawiać się na pośmiewisko dla kilku groszy, będąc już bogatym...
Jaki ból dupy tutaj jest o dokonania, doszukiwanie się kto był większym celebrytą przed ohajtaniem się XD Mam nadzieję, że swojej żonie też będziecie wypominać, że bez was to byłaby śmieciem. A nie daj boże ona wam to będą @AnonimoweMikroWyznania xD

No beka z chipsów z milion cebulionów, ale bez przesady XD