„Ludność polska nie zachowywała się poprawnie... – komentuje doktor przy następnej, finalnej fazie ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej w Szczebrzeszynie. „Niektórzy brali czynny udział w tropieniu i wynajdywaniu Żydów... Chłopcy uganiali się nawet za małymi dziećmi żydowskimi, które policjanci zabijali na oczach wszystkich.... Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Woźny (miejski) Skórzak, nie mając karabinu ani rewolwru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek Żydów. Przez cały dzień jedni tropili tych nieszczęśliwych, drudzy zwozili trupy i kopali na kirkucie doły”.
„Byłem świadkiem, jak usuwano Żydów z kryjówki w domu powroźnika Dyma. Naliczyłem około 50 Żydów wziętych do więzienia. Tłum patrzył, śmiał się, a nawet bił Żydów; inni przeszukiwali domy, szukając następnych ofiar" – notuje doktor.
Klukowski widzi grupy Żydów, pędzone na rozstrzelanie. „Po bokach szli żandarmi, policjanci i Polacy zaciągnięci do pomocniczej służby wartowniczej, bez broni, w czarnych niemieckich mundurach. Ci pałkami wciąż walili Żydów po plecach, po głowach i gdzie się dało”.
I w ogóle – podsumowuje Klukowski – „w stosunku do Żydów zapanowało jakieś dziwne zezwierzęcenie. Jakaś psychoza ogarnęła ludzi, którzy za przykładem Niemców często nie widzą w Żydzie człowieka, lecz uważają go za jakieś szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami, podobnie jak wściekłe psy, szczury i tak dalej."
Zwracam uwagę, że to są cytaty z prowadzonego na bieżąco dziennika, nic wspomnienia pisane później.
No jak, #4konserwy i inni wyznawcy "niewinnych, fałszywie oskarżanych przez cały świat, zawsze szlachetnych i zawsze skrzywdzonych Polaków"? Które "wytłumaczenie" tym razem?
@Towarzysz_Moskwin: Dodajmy, z Dąbrowy Tarnowskiej, powiatu dość oddalonego od Szczebrzeszyna (zamojskie). A oba są odległe od Jedwabnego (ziemia łomżyńska).
@Andreth Należy rozróżnia kilka kwestii. Po pierwsze na okupowanym terytorium odpowiedzialność ponosi okupant. Przed atakiem niemiec na Polskę pogromow Żydów nie było.
Po drugie Państwo Podziemne jak i AK pomagało Żydom a za kolaboracje z niemcami w jakiejkolwiek materii groziły rozstrzelania. Co też się działo. Choć oczywiście wszystkich się zastrzelić nie da.
Trzecia kwestia to te jednostkowe przypadki chaniebnego zachowania ludzi. Ale nie powinno się z jednostkowych przypadków robić uogolnienie na
@Variv: "Należy rozróżnia kilka kwestii. Po pierwsze na okupowanym terytorium odpowiedzialność ponosi okupant. Przed atakiem niemiec na Polskę pogromow Żydów nie było."
@Variv: "Należy rozróżnia kilka kwestii. Po pierwsze na okupowanym terytorium odpowiedzialność ponosi okupant. Przed atakiem niemiec na Polskę pogromow Żydów nie było."
@Towarzysz_Moskwin: równie dobrze można poczytać sobie o judenratach, tylko niewiele wnosi to do zrozumienia całego problemu. Sam kilka razy w pracy widziałem kartotekę Klukowskiego i w znajdują się w niej dokumenty także o tym jak wielkie straty ponieśli Polacy w trakcie wojny, a sam jego dziennik to kilkaset stron zapisek
@Variv: Były pogromy, było ustawodastwo wymierzone w żydów oraz była ogromna niechęć społeczeństwa polskiego która znalazła ujście podczas okupacji. Powielanie mitu o rzekomej szlachetności Polaków jest zwyczajnym kłamstwem.
Jeśli porównać skalę pomocy z innymi krajami Polska wypada bardzo słabo. Zapewne zaraz padnie argument o karze śmierci ale faktem jest że do 41 roku (tzn do zakończenia Judenjagd) była ona stosowana bardzo wybiórczo a wiekszość przypadków wydawania żydów miała miejsce w
Jak wyjaśnisz skale pomocy w Warszawie (która była chlubnym wyjątkiem) gdzie możliwość wykrycia przez okupanta była nieporównywalnie większa niż w małych wioskach?
@Towarzysz_Moskwin: bardzo prosto: ludność wiejska była dużo uboższa, gorzej wykształcona i przez pokolenia karmiona antysemickimi treściami
@Variv: Zgodził bym się gdyby Polacy nie pomagali ale też nie szkodzili.
Konkluzja jest taka że Polacy na tle narodów Europejskich wypadają co najwyżej przeciętnie i wbrew temu co forsuje dziś prawica w społeczeństwie panował duży antysemityzm i niechęć do żydów.
@Towarzysz_Moskwin: dla mnie to po prostu cholernie skomplikowany temat i wnerwia mnie, że większość dyskusji o zbrodniach poprzedniej wojny polega na upraszczaniu realiów i trywializowaniu motywacji
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Klukowski
Zwracam uwagę, że to są cytaty z prowadzonego na bieżąco dziennika, nic wspomnienia pisane później.
No jak, #4konserwy i inni wyznawcy "niewinnych, fałszywie oskarżanych przez cały świat, zawsze szlachetnych i zawsze skrzywdzonych Polaków"? Które "wytłumaczenie" tym razem?
#historia #holokaust #neuropa
Wszystko to nie ma znaczenia, bo
Po drugie Państwo Podziemne jak i AK pomagało Żydom a za kolaboracje z niemcami w jakiejkolwiek materii groziły rozstrzelania. Co też się działo. Choć oczywiście wszystkich się zastrzelić nie da.
Trzecia kwestia to te jednostkowe przypadki chaniebnego zachowania ludzi. Ale nie powinno się z jednostkowych przypadków robić uogolnienie na
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Pogrom_w_Przytyku
Rostrzeliwywania żudów w Wilnie Pińsku czy Lwowie itd.
Co do jednostkowych przypadków naprawdę polecam książke Grabowskie solidnie opartą na dokumentach.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Pogrom_w_Przytyku
Rostrzeliwywania żudów w Wilnie Pińsku czy Lwowie
Jeśli porównać skalę pomocy z innymi krajami Polska wypada bardzo słabo. Zapewne zaraz padnie argument o karze śmierci ale faktem jest że do 41 roku (tzn do zakończenia Judenjagd) była ona stosowana bardzo wybiórczo a wiekszość przypadków wydawania żydów miała miejsce w
źródło: comment_DuP793QkCEmzT1ZBmYGKEFFEEP1cT9YV.jpg
Pobierz@Towarzysz_Moskwin: bardzo prosto: ludność wiejska była dużo uboższa, gorzej wykształcona i przez pokolenia karmiona antysemickimi treściami
@Variv: Zgodził bym się gdyby Polacy nie pomagali ale też nie szkodzili.
Konkluzja jest taka że Polacy na tle narodów Europejskich wypadają co najwyżej przeciętnie i wbrew temu co forsuje dziś prawica w społeczeństwie panował duży antysemityzm i niechęć do żydów.