Wpis z mikrobloga

@R0HYPN0L nie trzeba się znać, by widzieć że są absurdalnie niepraktyczne. Gdzie takie rogi na hełmie, przecież on by sie czepiał nimi każdej gałęzi, jakby jechał na koniu. Już nie mówię o wejściu w hełmie do jakiegoś budynku - musialby chyba bokiem przechodzić
  • Odpowiedz
@PomidorovaLova: Nie no, były u nas zdaje się w późnym średniowieczu hełmy z klejnotami i też wyglądały podobnie (ziomek z łabędziem na głowie: http://2.bp.blogspot.com/-2WjlsTluTHw/U0T_BItDTtI/AAAAAAAAGKo/zjiB73cqr0g/s1600/1410-1414+BL+Harley+4431+The+Book+of+the+Queen+1410-1414+Francja+ZEST.png). A co do praktyczności, to weź pod uwagę, że była np. w XIV moda, żeby przymocowywać sobie łańcuchy na zewnątrz zbroi, które bardzo utrudniały walkę.
  • Odpowiedz