Wpis z mikrobloga

Prawda jest taka, że w cebulandii bardzo rzadko ktokolwiek wpuszcza przy zmianie pasa


@03lve37912: Cóż, zgodnie z przepisami drogowymi nie ma takiego obowiązku. Dlatego to się wydaje logiczne - skręcasz w lewo, zjeżdżasz na lewy pas odpowiednio wcześnie, żeby przed zjazdem nie stać jak kołek w oczekiwaniu, aż cały sznur samochodów z lewego pasa przejedzie.
  • Odpowiedz
@03lve37912

Prawda jest taka, że w cebulandii bardzo rzadko ktokolwiek wpuszcza przy zmianie pasa i samemu trzeba wykazać inicjatywę w poszukiwaniu wolnej przestrzeni. Dlatego zjeżdżanie na lewy wcześniej jest uzasadnione.


Dlatego najlepiej nauczyć się zmieniać pas, albo przesiąść w autobus.
  • Odpowiedz
@03lve37912:

Ucz się lepiej samemu wpuszczać, aby zmieniać mentalność, zamiast cisnąć po innych.


Praktycznie codziennie jest sytuacja gdzie kogoś wpuszczę/zrobię miejsce. Często też sam korzystam z uprzejmości kierowców. Nigdy nie miałem z tym żadnego problemu (ok, jeden czy dwóch nie puści, ale zaraz potem ktoś puści, to kwestie sekund). Wystarczy wrzucić kierunkowskaz mając zamiar zmiany pasa czy włączenia się i naprawdę jest bardzo dobrze pod tym względem :)
Nie wiem jakie
  • Odpowiedz
Prawda jest taka, że w cebulandii bardzo rzadko ktokolwiek wpuszcza przy zmianie pasa i samemu trzeba wykazać inicjatywę w poszukiwaniu wolnej przestrzeni.


@03lve37912: nie wiem gdzie ta cebulandia, ale w zachodniej części Polski nie spotykam się z takim zachowaniem.
  • Odpowiedz