Co tu dużo pisać. . . pierwszy dzień za mną ;) Oczywiście nie obyło się bez fuckupów. . . wczoraj za dobrze wyczyściłem płytę grillową przez co dzisiaj pierwsze 10 burgerów zamiast spiec fajnie skórkę to się bardziej gotowało i przyklejało do płyty ale już wszystko ogarnięte. Poszło dzisiaj ponad 40 burgerów co jest przyjemnym zaskoczeniem dla mnie jak na pierwszy dzień działania. Najbliższe 2/3 tygodnie poświęcimy na dopracowanie układu lokalu i
https://www.google.com/maps/@35.7105074,139.8044274,3a,42.4y,321.31h,88.44t/data=!3m7!1e1!3m5!1sulVtNqCP6JkpfyOYRYIcxQ!2e0!5s20100101T000000!7i13312!8i6656