Wpis z mikrobloga

@Krzemien: Akurat, śmierć Margeary i Wróbla mnie w żaden sposób nie zaskoczyła. Dorana rzeczywiście szkoda. :< Według mnie nie bez powodu pokazali w końcu wprost cel Litllefingera, żeby teraz tak po prostu go odstrzelić. Obawiam się, że coś jeszcze zakombinuje z Sansą.
  • Odpowiedz
@Krzemien: Przecież to jest wojna miedzy nim, a Varysem. Oni tak naprawdę trzymają za sznurki. Zobacz sobie odcinek jak z nim rozmawia o chaosie i porządku. Baelish wspiera północ, a Varys południe. Teraz mają wspólny interes jakim jest pokonanie Cersei, ale potem jak już też pokonają innych, to się rzucą sobie do gardeł.
  • Odpowiedz
@Liberman: Nie wydaje mi się, żeby Bealish wspierał północ. Widziałam odcinek i scenę, o której mówisz, ale dla mnie to byłoby chyba zbyt proste rozwiązanie. Litllefinger ma aspiracje, żeby usiąść na tronie, natomiast Varys sprawia wrażenie, że naprawdę chce oddać Siedem Królestw w ręce Targeryanów. Poza tym nie zapominaj o przepowiedni śmierci Bealisha z rąk...Sansy? :) Coś czuję, że w serialu też mogą to podłapać.
  • Odpowiedz