Wpis z mikrobloga

@janushek: Tak, to dokładnie ten sam Trunks, tylko z przyszłości. Ale jakbyś oglądał DBZ to byś wiedział, że on już kiedyś przybył no "teraźniejszości". I tak, to ta laska od Pilafa :) Jak dotrzesz do obecnych odcinków to zrozumiesz dlaczego mają szanse być w przyszłości razem :)
  • Odpowiedz
@RadioaktywneRacuchy: oglądałem DBZ i wiem że młody się zakochał w tej odmłodzonej kryminalistce ale myślałem że podróże w czasie Trunksa zmieniły jakoś to "jego" uniwersum.... dlatego się zdziwiłem na widok dorosłej Mai :v
  • Odpowiedz
@Ja-qb: A jak myślisz, dlaczego nie przepada za Blackiem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@janushek: Podróże w czasie nie są do końca jasne i ich konsekwencje. Jak oglądałeś odcinek to widziałeś jak bardzo zdziwił, a zarazem oburzył się Whis, że pozwalają sobie na manipulację czasem, co jest surowo zabronione, nawet dla bogów. Mam nadzieję, że to się wyjaśni dokładniej.
  • Odpowiedz
@janushek: Trunks cofnął się do przeszłości aby zmienić losy bohaterów ale tylko w tej przeszłości. Nie miało to wpływu na "jego" przyszłość, tam wszystko pozostało bez zmian. Po prostu mirai trunks cofając się w czasie stworzył drugą alternatywną linię czasową (tę którą my znamy), jego linia czasowa płynie swoim własnym torem.
  • Odpowiedz
@repiv: A to nie jest tak, że dopóki nie zaczęli mieszać w podróżach w czasie, to był to ten sam Trunks? Gdyby nie przybył wtedy na ziemię to wszystko działoby się dokładnie tak samo jak w jego przyszłości. Goku by umarł, androidy by przejęły panowanie nad światem, Gohan, Vegeta też. Bulma z teraźniejszości szukałaby pomocy tworząc wehikuł czasui chciałaby wysłać syna do przeszłości. Wg mnie, idąc takim tokiem myślenia, jest
  • Odpowiedz