@AnonimoweMirkoWyznania sam byłem w podobnej sytuacji. szkoda, że piszesz anonimowo, tak mógłbym chociaż się jakoś odezwać i spróbować pomóc. odezwij się do mnie jeśli będziesz chciał pogadać.
@chanequa myślisz, że nie próbowałem? Co ja mogę? Staram się, od każdej prośby chwile odczekuje bo się tylko bardziej w-----a na mnie, że jej nie rozumiem i że sobie coś zrobi. Z tego co mówi próbuje uszczęśliwiać swoją mamę na siłę a ją matka tak czy siak szkaluje. Pomoc od rodziny odpada, ja nic nie mogę zrobić. Nawet jeśli pójdzie na terapie to nikt jej nie pomoże
@AnonimoweMirkoWyznania: znam to
@chanequa myślisz, że nie próbowałem? Co ja mogę? Staram się, od każdej prośby chwile odczekuje bo się tylko bardziej w-----a na mnie, że jej nie rozumiem i że sobie coś zrobi. Z tego co mówi próbuje uszczęśliwiać swoją mamę na siłę a ją matka tak czy siak szkaluje. Pomoc od rodziny odpada, ja nic nie mogę zrobić. Nawet jeśli pójdzie na terapie to nikt jej nie pomoże
Strasznie ciężko się to czyta, ale będę trzymał za Ciebie kciuki, Mirku.