Wpis z mikrobloga

@Szrlh: Swoją droga nigdy bym go nie kupił (no chyba, że już nie wiedziałbym co z pieniędzmi zrobić). Tunery i amplitunery jak dla mnie nie grają.
  • Odpowiedz
@Drail: To zapewne lepiej brzmi ale sam sygnał radiowy nie urywa tyłka. Do tego stacje radiowe okroją ten dźwięk przy emisji a ponadto puszczają to z serwerów/dysków twardych. A z tego co kiedyś słyszałem to nakładana jest masa efektów dźwiękowych na odgrywane utwory. Wiadomo, że gdyby muzykę puszczano z winyla czy prosto z koncertu to brzmiałoby dobrze ale dziś to już rzadkość.
  • Odpowiedz
@Kristof7: Te stare klocowate, wielkie kobyly niestety z reguły mają strasznie mulasty i ciepły dźwięk. W ich cenie idzie spokojnie kupić jakiegoś accuphase który może i nie wygląda ale gra dużo lepiej. Jakbyś chciał to w nomos audio vintage powinien być najwyższy model Yamahy cr-1020 do obejrzenia i posłuchania oraz parę innych.
Cenę tego sprzętu podbija tez duża rzesza kolelckcjonerów tych monster recivers.
  • Odpowiedz
@Ojezu: Że tak zacytuję samego siebie z przedostatniego komentarza:

Swoją droga nigdy bym go nie kupił (no chyba, że już nie wiedziałbym co z pieniędzmi zrobić). Tunery i amplitunery jak dla mnie nie grają.


A tak szczerze to nigdy wielkim fanem radia nie bylem, to co możesz puścić z nośnika w domowym zaciszu zje jakość radia (szczególnie tego dzisiejszego radia). Wersje skrócone piosenek do tego często przerywane przez radiowca to
  • Odpowiedz
@Ojezu: A to się nie zrozumieliśmy :)

Swoją droga słyszałem, że ten nowe sprzęty tego rodzaju to istny labirynt pod względem ustawień/programowania.
  • Odpowiedz