Wpis z mikrobloga

@8ary: Wręcz przeciwnie, powiedziałbym nawet że doktryna chrześcijańska jest skrajnie liberalna.

7. NIE KRADNIJ.

9. NIE POŻĄDAJ ŻONY BLIŹNIEGO SWEGO.

> 10. ANI ŻADNEJ RZECZY, KTÓRA JEGO JEST.
  • Odpowiedz
@kiera1: > Zarówno chrześcijaństwo, jaki i komunizm są totalitarnymi sposobami myślenia o świecie. Pragną one kontrolować wszystkie aspekty ludzkiego życia od narodzin (czy wręcz od poczęcia) po grób. Nie zadawalają się wymuszeniem posłuszeństwa fizycznego, chcą też panować nad myślami. Chrześcijańskie grzeszenie myślą to odpowiednik znanej z kart powieści Orwella myślozbrodni, a wszechmogący, wszechwiedzący i karzący Pan Bóg to przecież nikt inny jak religijny Wielki Brat. W religii mania kontrolowania człowieka
  • Odpowiedz
@8ary: W Kościele nikt mnie nigdy nie zmuszał ani siłą ani psychicznie do robienia czegoś. wszystko opiera się na wolnej woli.I jako Katolik nigdy nie czułem się do niczego zmuszany, a że grzeszyc można myślą ,to nic jak dla mnie nadzwyczajnego. Proste życzysz komuś w myślach źle, obrazasz to coś jest nie tak.
  • Odpowiedz
Aż się oplułem.

Sens grzechu pierworodnego to właśnie zanegowanie wolnej woli człowieka.
Czyż nie spotkała kara Ewę i Adama za ciekawość? Człowiek stał się grzeszny i niemiły Bogu od momentu, kiedy sam chciał decydować o swym losie.
Rozmawiamy w ramach chrześcijaństwa dalej.
  • Odpowiedz
@Milsonnn: Przecież w katolicyzmie jest jedna wersja powstania człowieka i dalej jego formy, do obecnej.Jeśli jesteś wierzący, przyjmij fakt,że masz 2 wyjścia, piekło, albo niebo, nie ma alternatywy.
  • Odpowiedz
@8ary: Adam i Ewa mieli wolną wolę, która właśnie polegała na zerwaniu owocu albo nie. Ale i wiedzieli co im grozi za złamanie prawa Bożego. Mogli wybrać zło lub dobro. wybrali zło
  • Odpowiedz
Sam Bóg stwarzając dwie alternatywy w postaci piekła i nieba, ograniczył, albo i zaniechał idei wolnej woli.Chciałbym na przykład nie uczestniczyć, ani w piekle, ani w niebie, co teras???

Dodatkowo, Bóg, jako istota wszechwiedząca, wie, jak potoczą się moje ''losy'', więc wg. tego to wszystko i tak jest z góry wiadome.
  • Odpowiedz
@8ary:

Sam Bóg stwarzając dwie alternatywy w postaci piekła i nieba, ograniczył, albo i zaniechał idei wolnej woli.Chciałbym na przykład nie uczestniczyć, ani w piekle, ani w niebie, co teras???


Jest to tylko istotne z punktu widzenia osoby wierzącej, jeśli masz taki dylemat to oznacza że wierzysz w istnienie
  • Odpowiedz
@8ary: Ale Bóg nawet znając przyszłość i tak nie wpływa na wolną wolę. To twoja sprawa co zrobisz a czego nie-wolna wola. Więc i tak "wszystko" w twoich rękach.
  • Odpowiedz
@kiera1: > Jest to tylko istotne z punktu widzenia osoby wierzącej, jeśli masz taki dylemat to oznacza że wierzysz w istnienie Boga.

Nie, nie jestem katolikiem, odszedłem od tego.Moja idea Boga, jest zgoła inna.

Ten pozorny paradoks da się bardzo łatwo wytłumaczyć. Bóg jako istota wszechwiedząca może też sprawić iż nie będzie znał przyszłości..


Czyli już nie będzie wszechmogący, mimo swojej wszechmocy, wybacz, ale to już jest paradoks i to
  • Odpowiedz
@8ary: Odrzucając wiarę podważasz istnienie piekła i nieba, wszelkie konsekwencje własnego postępowania Cię nie dotyczą.

Czyli już nie będzie wszechmogący, mimo swojej wszechmocy, wybacz, ale to już jest paradoks i to bardzo duży.


To nie jest paradoks. Bóg może sprawić wszystko, może znać przyszłość lub też nie według własnego uznania.
  • Odpowiedz