Wpis z mikrobloga

@nadmuchane_jaja:

Taka 'wieża' sprzętu, kasety/płyty których okładki pachniały drukiem...


Przecież sprzęt nadal jest dostępny, tyle że na CD/Wifi rtv agd, okładki dalej są drukowane, płyty dalej wydawane.

Teraz wszystko jest na chwile, co godzine nowy gówniany hit na itunes/youtube...

Czyli... tak jak kiedyś, tylko teraz jest błyskawiczny dostęp do chłamu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ehh stary jestem

To co było kiedyś jest zazwyczaj tylko lepsze dlatego, bo
@HitmaNeK_: jak już teoretyzujemy o sentymentach to o muzyce mam inną teorię - muzyki obecnie jest baaardzo dużo. Zarówno chłamu jak i dobrych kawałków. I człowiek ma dostęp do całej tej muzyki dwoma kliknięciami.
Gdy kiedyś kupiłeś płytę z dobrym utworem, to słuchałeś ją do zarzygania (tak jak teraz). Tylko że potem słuchałeś jej znowu, bo dużego wyboru nie było - i tak utwory stawały się kultowe. Teraz przerzucasz się na
@dsun: @HitmaNeK_: nie narzekam, że mi dzisiaj źle... po prostu pamiętam te emocje jak podłączałem swój pierwszy sprzęt audio w domu, jak mocno zachwycałem się zmianą jakości z VHS na DVD, z kasety na CD... jakie to było magiczne patrzeć na obracającą się płytę w odtwarzaczu (miałem taki co było widać płytę). Dzisiaj już tego nie poczuję bo nie da się dwa razy zrobić czegoś 'pierwszy raz'. Dzisiaj młodzież nie