Wpis z mikrobloga

@rolfik_r1:
tylko problem jest w tym że ci co sobie radzą w zimę, muszą cierpieć przez tych co sobie nie radzą.

Ile razy widzialem taką sytuacje, śnieg ledwo co pada, temperatura na plusie, praktycznie nie ślisko. No ale nie, miszcz kierownicy w tico czy innych E36 będzie jechał 30 na ograniczeniu do 90.
Wyprzedzić można, ale szarżowanie w zimę to nie jest zbyt dobry pomysł, lepiej płynnie jechać po
  • Odpowiedz
@Elveen: Zima nie jest dla cipek. Wkładasz trzewiki, idziesz do lasu, drałujesz po metrowych zaspach i docierasz nad jezioro. Rozbijasz taflę lodu, zażywasz lodowatą kąpiel, wracasz do domu i czujesz, że żyjesz. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ewentualnie potem umierasz z wyziębienia, ale to pomińmy. No ale nie, jakieś przeciętnie 15-20 stopni i piwko w plenerze to najlepsza pogoda.

A tak serio to fajnie, że mamy różne
  • Odpowiedz
@rolfik_r1: Uwielbiam ten klimat, szczególnie przedświąteczny. Stoisz sobie w korku w cieplutkim samochodzie, za oknem śnieg n--------a jak szalony, w mieście maksymalne korki bo niektórzy wracają do domów na święta, niektórzy jeszcze jadą na ostatnie przedświąteczne zakupy, podziwiasz tandetne świecące ozdoby świąteczne, a w radiu leci driving home for christmas. Aż mi się cieplej na sercu zrobiło jak o tym pomyślałem, coś magicznego :)


@Randallovy: A ty czemu
  • Odpowiedz
@jakisrandom:
@Elveen:
Uwielbiam prawdziwą zimę właśnie dlatego, że potrafi zdemaskować prawdziwe życiowe łajzy, które nie potrafią funkcjonować w utrudnionych warunkach atmosferycznych i mimo że mają samochody nie potrafią uzbierać dostatecznej ilości pieniędzy na przeprowadzkę do ciepłych krajów.
Już nie wspominając o pseudo sportowcach, którzy biegają tylko dlatego że jest to modne a nie dlatego by mieć kondycję pozwalającą im na bieganie kilometrów z soplami zwisającymi z nosa.

Pozdrawiam
  • Odpowiedz
@Misaki: daj spokój, za zimno by było ( ͡° ʖ̯ ͡°) niektórzy muszą z domu wyjść do pracy albo na studia, ty pewnie też :P szybko by ci przeszła ochota na te -30 :P
  • Odpowiedz