Wpis z mikrobloga

@bolimieglowa: Dzie cumplu, przypomniales mi tym jak kiedys przyszlo mi pracowac z slowackimi cyganami. Po tygodniu zaczely ludziom znikac telefony komorkowe (wczesniej wszyscy sobie ufali i nie bylo problemu, maja firma, same znajome twarze). Dwa tygodnie pozniej okazalo sie ze to Ci slowaccy cyganie nie tylko pozyczyli sobie telefony ale tez rzeczy ktorych uzywali w pracy, a nawet produkty ktore produkowali. Pieknie ich zwolniono. Z przytupem.
@bolimieglowa: ale to Londyn, przyslala ich agencja pracy i nie ma opcji zeby ich odeslac ze wzgledu na ich cyganskosc :) maja paszporty krajow europejskich i tyle. Jeden z nich byl nawet spoko, jako jedyny zostal i pracowal normalnie z polakami (oj #!$%@?). Reszta poszla spiewac hymn ;)