Wpis z mikrobloga

  • 0
@Aequitas87: Tak, dokładnie tak. :) Tempo wciskania tego jest jakoś mocno ważne? Mam wrażenie, że za słabo pierwszy raz wciskałem i właściwie tylko przeleciało + potem nosa wydmuchać się nie dało...

  • Odpowiedz
@Tojtek: strumien ma byc efektywny, ok 1s na scisniecie do zlaczenie scianek butelki.
Polecam nachylic sie nad zlew z otwarta paszcza i plukac na wydechu dziurki na zmiane.
Na 10min przed wpusc xylometazolin do obkurczenia sluzowki nosa
  • Odpowiedz
  • 0
@Aequitas87: Ej no, faktycznie całkiem spoko to idzie. O.o Mam tylko jeden problem - nie mogę tego wydmuchać do końca. Zawsze coś zostaje. Mam wirusówkę obecnie, więc to temu, czy źle to robię?
  • Odpowiedz
@Tojtek: zawsze troche zostaje, szczegolnie ze dostaje sie do zatok. Po plukaniu najlepiej pochylic tulow i glowe (pozycja jak przy wiazaniu sznurowek na stojaco), wtedy spora czesc jeszcze wyleci :)
  • Odpowiedz