jesli korwin nie odejdzie, to nic sie nie zmieni. problem z korwinem byl taki, ze sie skumal z wiplerem, ktory chcial KNP ''zmainstreamowac'', wrzucajac rozne spady z innych partii jak Hofmana czy innych przychlastow. Dobrze, ze korwina (i wiplera) usuneli i scieli ich wplywy do minimum.
Komentarz usunięty przez autora
@opteemus: http://m.interia.pl/fakty/news,nId,1584461
Ja uważam to za dobre posunięcie, ze względu na to że większość ludzi nie rozumiała wyższych idei JKM ;)
Komentarz usunięty przez autora
Teraz KNP stanie się nijaką partią.
Komentarz usunięty przez autora
jesli korwin nie odejdzie, to nic sie nie zmieni.
problem z korwinem byl taki, ze sie skumal z wiplerem, ktory chcial KNP ''zmainstreamowac'', wrzucajac rozne spady z innych partii jak Hofmana czy innych przychlastow.
Dobrze, ze korwina (i wiplera) usuneli i scieli ich wplywy do minimum.