@kwiatencja: @noorey: @hipotrofia: Nie ma jump scare'ów, a horrorowe elementy nie dominują. No i momentami jest bardzo zabawnie.To jest w jednej z warstw inteligentny dramat o rozpadzie związku, a jak miałyście kiedyś chłopaka buca, to będziecie się doskonale bawić.
  • Odpowiedz
Wow, po prostu wow. Nie tylko nowe filmy Eggersa i Astera mają premiery w tym roku. Reżyserka "Babadooka" też się dokłada z nowym #film "The Nightingale" - wygląda na kino zemsty z pogranicza #western i #horror. To będzie dobry rok dla miłośników gatunku (ʘʘ)

“Set in Tasmania in 1825, The Nightingale follows a 21-year-old Irish female convict (Aisling Franciosi) who witnesses
s.....a - Wow, po prostu wow. Nie tylko nowe filmy Eggersa i Astera mają premiery w t...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie będzie kaszana, bo to ruski horror gościa, który wcześniej nakręciły inną horrorową kaszanę, w dodatku mocno zamerykanizowaną. Ale trailer jest wkręcający.
#film #horror #zwiastun
s.....a - Pewnie będzie kaszana, bo to ruski horror gościa, który wcześniej nakręciły...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sejsmita: Lel film tego typka od "Pikowej Damy". Na Filmwebie się oczywiście spuszczają, ale tbh ów film to było takie mocne 3/10 i faktycznie był to ulepek z amerykańskich horrorów. Tutaj pewnie będzie podobnie.
  • Odpowiedz
Dobra wiadomość dla fanów #kinoazjatyckie #kinokoreanskie

Joon-ho Bong (Zagadka zbrodni, Matka, The Host, Szczekające psy nie gryzą, Okja) nakręcił nowy film "Parasite"

We already know that “Parasite” is a film about one family with “unique characteristics.” That’s all that’s really been said. A little bit of research about the plot would tell you that the story follows a young man and his unemployed family as they become obsessed
s.....a - Dobra wiadomość dla fanów #kinoazjatyckie #kinokoreanskie 

Joon-ho Bong ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lisaros: Pewnie, ale tu przynajmniej nie wyłączyłem trailera po góra 30 sekundach. A tak kończyły wszelkie szeroko reklamowane ostatnie horroru, typu: la llorona, the nun, annabelle 3 i coś tam jeszcze. Zresztą "Zakonnicę" testowo obejrzałem, a potem zrywałem sobie skórę tarką do sera, żeby sprawdzić co mnie mniej bolało - tarka. ;]
  • Odpowiedz